Od redakcji

Dzisiaj w całej Polsce Święto Cykliczne. Rowerzyści wyjeżdżają na ulice walczyć o lepsze prawo, żeby drogowcy nie mogli się zasłaniać rozporządzeniami tworząc rozwiązania niefunkcjonalne i niebezpieczne. Dlaczego przygotowana przez Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju nowelizacja jest niewystarczająca, wyjaśnia Marcin Hyła, prezes stowarzyszenia Miasta dla Rowerów. A w Warszawie spotykamy się o 12:00 na placu Zamkowym! [zobacz >>>]

Projekt zmian w dobrym kierunku, ale niewystarczający

Na stronie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz Rządowego Centrum Legislacji pojawił się 3 czerwca 2014 roku projekt nowelizacji rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz.U.2002.170.1393):

legislacja.rcl.gov.pl/lista/520/projekt/222901

Jest to wynik wieloletniego nacisku Miast Dla Rowerów i konsekwencja rowerowej nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym z 2011 roku (D.U.2011.92.530) - największego dotąd sukcesu legislacyjnego polskich rowerzystów [zobacz >>>]. Nowelizacja była zapowiedziana oficjalnie jesienią 2013 roku przez ministra właściwego do spraw transportu wraz z powołaniem Pełnomocnika do spraw rozwoju ruchu rowerowego.

Projekt nowelizacji idzie w dobrym kierunku. Eliminuje rozbieżności z ustawą i tworzy nowe, lepsze narzędzia do zarządzania ruchem i poprawy bezpieczeństwa rowerzystów. W szczególności jednoznacznie określa zasady i narzędzia organizacji ruchu rowerów pod prąd ulic jednokierunkowych [zobacz >>>].

Jednak projekt uważamy w obecnym kształcie za niedostateczny. Nie spełnia on publicznych zapowiedzi wygłoszonych jesienią 2013 roku przez ówczesnego ministra właściwego do spraw transportu, pana Sławomira Nowaka, wychodzących naprzeciw zidentyfikowanym przez ostatnie kilkanaście lat potrzebom. Co więcej, niektóre proponowane zapisy w obecnym kształcie grożą wręcz bałaganem. W procesie konsultacji społecznych te niedociągnięcia koniecznie muszą zostać naprawione.

Poniżej przedstawiamy listę spraw, które naszym zdaniem muszą zostać skorygowane:

1. W projekcie brak zapowiadanych publicznie przez ministra Nowaka tzw. sierżantów - nowych znaków drogowych, modyfikujących znak poziomy P-23 rower i określających miejsce i kierunek ruchu rowerzysty na jezdni. Jak wynika z projektu, mają być częściowo zastąpione istniejącymi strzałkami kierunkowymi P-8 połaczonymi z istniejącym znakiem P-23 rower. Jednak nowelizacja nie zmienia odpowiednio znaczenia znaku P-23 rower, a proponowane rozszerzenie znaczenia strzałek kierunkowych grozi bałaganem i nie rozwiązuje większości zidentyfikowanych problemów. Na przykład w przypadku tzw. kontraruchu rowerów (ruchu pod prąd w jezdniach jednokierunkowych) na wlotach skrzyżowań należy - w zależności od sytuacji ruchu - stosować strzałki P-8h, P-8e, P-8f (czyli do jazdy na wprost orazw lewo czy prawo). Będą one zupełnie nieczytelne i pogorszą orientację użytkowników. Projekt nie rozwiązuje też zidentyfikowanego problemu strzałek kierunkowych, które powinny oznaczać dopuszczone kierunki opuszczenia skrzyżowania przez wybrane pojazdy (nie tylko rowery!). Sierżanty stosuje się dziś powszechnie m.in. na Słowacji, Węgrzech, w Czechach, Francji, Belgii czy Ameryce Północnej. Konieczna jest zmiana § 91 rozporządzenia.

Sierżanty na dojeździe do mostu w Děčínie (Czechy).

Sierżanty na wlocie ulicy jednokierunkowej w Brukseli (Belgia). Żeby zastąpic je w tym przypadku strzałkami P-8, potrzebna byłaby cała choinka.

2. Projekt nowelizacji nie przewiduje korekty znaczenia i zakresu obowiązywania znaków A-7 (ustąp pierwszeństwa) i B-20 (stop). Powinny one jednoznacznie dotyczyć najbliższej jezdni wraz z drogą lub drogami dla rowerów. Zakończy to dyskusje, czy należy umieszczać je przed przejazdem dla rowerzystów i czy należy je powtarzać za przejazdem a przed jezdnią, co tworzy szkodliwy las znaków na skrzyżowaniu. (§ 5 oraz § 21 rozporządzenia).

3. Projekt nowelizacji musi jednoznacznie określić zakres obowiązywania znaku C-13 droga dla rowerów i jego pochodnych zgodnie z obowiązującym paragrafem 2 rozporządzenia. Znak tenpowinien obowiązywać rowerzystę, jeśli jest umieszczony po stronie drogi odpowiadającej kierunkowi, w którym rowerzysta jedzie lub zamierza skręcić. Inne interpretacje mają skrajnie niekorzystne skutki dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Należy również jednoznacznie określić zakres obowiązywania znaku C-13: do najbliższego skrzyżowania lub zjazdu publicznego i rozszerzyć (w stosunku do stanu obecnego i proponowanych w projekcie nowelizacji zmian) katalog znaków odwołujących znak C-13 (nie tylko C-13a czy C-13/C-16, ale także B-1, C-16/T-22 czy D-40). Ograniczy to problem lasu znaków, występujący na polskich drogach. (§ 37 rozporządzenia).

4. Projekt powinien jednoznacznie dopuszczać kombinację znaków C-16/T-22 (droga dla pieszych z dopuszczonym ruchem rowerów [zobacz >>>]), ponieważ to jest jedyny możliwy sposób oznakowania sytuacji, w której:

- ruch rowerów jest dopuszczony wyłącznie w określonych godzinach lub dniach tygodnia;

- ruch rowerów jest dopuszczony na chodniku zgodnie z zasadą opisaną w art. 33 ust. 5 pkt. 2 ustawy (chodnik o szer. min. 2,0 m i prędkość dopuszczalna na jezdni powyżej 50 km/godz.), ale dla kierunku przeciwnego, niż zwrócone są lica znaków drogowych określających prędkość na drodze;

- jako rozwiązanie czasowe (do czasu budowy drogi dla rowerów), tymczasowe (remont) lub nadzwyczajne (zapewnienie legalnego ruchu rowerowego mimo niespełniania warunków technicznych - np. na mostach, wiaduktach czy w tunelach);

- jako rozwiązanie nazdwyczajne w sytuacji, w której dla zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego należy unikać przekraczania przez rowerzystów osi drogi (np. z dużym udziałem ruchu ciężkiego, dużymi natężeniami tego ruchu czy wysokimi prędkościami miarodajnymi) a nie istnieje możliwość budowy dwukierunkowej drogi dla rowerów (np. brakuje miejsca). (§ 39 rozporządzenia).

Przykład zastosowania kombinacji C-16 + T-22. Mniej wprawni rowerzyści mogą powoli przejechać chodnikiem, bardzo doświadczeni nie są zmuszani do zjazdu na trasę przecinaną licznymi zjazdami z ograniczeniami widoczności.

Analogiczne rozwiązanie w Niemczech.

5. Konieczne jest doprecyzowanie znaczenia znaku łączonego C-13/C-16. Znak z kreską poziomą powinien oznaczać drogę dla rowerów i pieszych, zaś znak z kreską pionową musi oznaczać drogę dla rowerów położoną obok drogi dla pieszych, odpowiednio do położenia symboli na znaku. Jest to ważne, ponieważ ustawa Prawo o Ruchu Drogowym określa w art. 33 ust. 1 zasady ruchu na drodze dla rowerów i pieszych inne (rowerzysta musi ustępować miejsca pieszym) niż w przypadku drogi dla rowerów (art. 11 ust. 4 - pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, musi ustępować miejsca rowerowi). Rozporządzenie musi być zgodne z ustawą. Obecne zapisy rozporządzenia są błędne. (§ 40 rozporządzenia).

6. Konieczna jest zmiana znaczenia linii segregacyjnych (P-2) oraz linii zatrzymań (P-12, P-13 i P-14) modyfikowanych znakiem poziomym P-23 rower i tworzących odpowiednio pas ruchu dla rowerów lub śluzę dla rowerów. W przypadku linii P-2 należy w przypadku modyfikacji znakiem P-23 rower dopuścić jej przekraczanie rowerem. Dzięki temu rozporządzenie będzie zgodne z ustawą: rowerzysta na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy ma obowiązek korzystania z pasa ruchu dla rowerów - ale jeśli włączy się do ruchu np. między skrzyżowaniami, to ten obowiązek jest sprzeczny z zakazem przekraczania linii P-2 wyznaczającej ten pas. W przypadku linii zatrzymań należy jasno zapisać, że linia modyfikowana znakiem P-23 rower służy do zatrzymania rowerów i to niezależnie od znaku A-7 czy B-20 (w niektórych przypadkach mogą nie być widoczne ze śluzy), a linia zatrzymań położona dalej od skrzyżowania może być przekraczana przez rowery, zatrzymujące się w śluzie przed linią zatrzymań modyfikowaną znakiem P-23 rower. Do wyznaczania śluz (różnego typu) służyć powinny linie zatrzymań P-12, P-13 i P-14 a nie, jak przewiduje obecnie projekt nowelizacji - tylko linia P-14. Przedstawiony w projekcie nowelizacji zapis może znacznie ograniczyć możliwość stosowania śluz. (§ 86 i § 89 rozporządzenia).

Jak korzystać z różnych typów śluz rowerowych? Projekt nowelizacji przewiduje tylko śluzy typu 1 i tylko z pasami filtrującymi.

7. Proponowany nowy trójkomorowy sygnalizator S-1a (ogólny) jest co do zasady krokiem w słusznym kierunku, ale brak w propozycji nowelizacji sygnalizatora kierunkowego dla rowerzystów (rowerowy odpowiednik sygnalizatora kierunkowego S-3) spowoduje niemożność stosowania nowych sygnalizatorów dla rowerzystów na skrzyżowaniach, na których pozostałe strumienie pojazdów są kierowane sygnalizatorami kierunkowymi. Dlatego proponujemy powrót do projektu przedstawionego przez stowarzyszenie Miasta Dla Rowerów, w którym przewiduje się sygnalizatory rowerowe trojkomorowe z dodatkową, czwartą komorą nadającą stale sygnał w kształcie roweru barwy białej na okrągłym tle niebieskim. Wówczas podstawowe komory tego sygnalizatora będą mogły być analogiczne do komór sygnalizatorów S-1 i S-3. (§ 95 lub nowy § 95a)

Sygnalizatory kierunkowe dla rowerzystów w Berlinie - skręt w lewo w oddzielnej fazie. Nowelizacja rozporządzenia skręcających rowerzystów nie przewiduje.

Projekt nowelizacji rozporządzenia przekazany w 2013 roku ministerstwu właściwemu do spraw transportu przez stowarzyszenie Miasta Dla Rowerów znajduje się na stronie:

www.miastadlarowerow.pl/imgekoprojekty/files/znaki_sygnaly_2013.pdf

Starsze wiadomości - w kronice.